Kierowca na zmianę

W dzisiejszych czasach, bardzo wiele osób decyduje się na wyjazdy na dalekie wakacje. Ludzie pragną nie tylko udać się nad Morze Bałtyckie, na Mazury czy też w Tatry, ale także za granicę do takich samych państw, jak Węgry, Niemcy czy Francja. Tak długie trasy, zwłaszcza jeśli ktoś decyduje się na jazdę własnym autem, są niezwykle ryzykowne, dlatego najrozsądniej byłoby zadbać o to, by w aucie był drugi kierowca. W takim przypadku, jeden kierowca mógłby jechać przez wiele godzin, a drugi kierowca w tym czasie wypoczywać. Po pewnym czasie mogliby się zamienić i w ten sposób szybciej dojechaliby na miejsce, ograniczając przy tym ryzyko wypadków. Zasypianie kierowców za kierownicą jest najczęstszą przyczyną wypadków samochodowych, zwłaszcza na tak rozległych odcinkach. Jadąc nocą zatem powinno się nie tylko pamiętać o wypiciu kawy, ale o tym także, by mieć osobę, która zajmie miejsce na fotelu kierowcy, gdy wcześniejszy prowadący pojazd nie będzie miał już siły. Policjanci ostrzegają, że jeśli nie ma możliwości zabrania ze sobą drugiego kierowcy, o wiele bezpieczniej byłoby zatrzymać się chociaż na kilka godzin na postój, by się przespać. Nawet dwie godziny snu znacznie poprawiają reakcje kierowcy na sytuację rozgrywającą się na drodze. Jeśli nie ma już innego wyjścia i trzeba dalej jechać, a nie ma możliwości zapewnienia drugiego kierowcy, powinno się zadbać o pasażera, który będzie prowadził z kierowcą rozmowę i pilnował, by ten nie zasnął. Ostatnia możliwość także daje duże szanse na reakcję kierowcy w obliczu wypadku.

Search